działki

Posiadam działkę rolną, do której chcę podciągnąć wodę. Woda – wodociąg po drugiej stronie drogi gminnej – utwardzonej. W gminie muszę wystąpić o warunki przyłącza. Również w gminie dowiedziałem się, że z uwagi na konieczność wykonania przecisku pod drogą utwardzoną muszę zrobić projekt przyłącza.
Tutaj pojawia się moje pytanie.wystąpiłem do Gminy z wnioskiem o wydanie warunków technicznych przyłącza wodociągowego. Gdy tylko je dostanę powinienem się zgłosić do projektanta? Potem mogę nająć ekipę do montażu rury, przecisku pod drogą i wpięcia w rurę wodociągową? Potem odbiór przyłącza i opieczętowanie licznika przez pracownika gminy?
Czy faktycznie istnieje konieczność wykonania tego projektu?
Może tylko zgłoszenie, ale co później?
Albo w ogóle bez zgłoszenia i pozwolenia tylko „przez” inwentaryzację?Musisz załatwić mapy do celów projektowych. Potem zlecic opracowanie projektu. następnie uzgodnić go w zakładzie wodociagowym. Ale poczekaj na warunki, bo w każdej gminie jest inaczej.
W Ustawie Prawo Budowlane nie znalazłem takich informacji, a gdzie dalej szukać to już nie wiem. Nie będę zakładał kolejnego tematu, więc zapytam tutaj.
Na swojej działce chcę oczywiście podłączyć prąd. W którym momencie będę musiał zapłacić ZE? W momencie składania wniosku o przyłączenie energii? Czy może bezpośrednio przed pracami  pogotowie wodociagowe mokotów związanymi z przyłączem? Koszt w PGE to ok. 80zł/kW. Najbliższych kilka lat działka będzie użytkowana rekreacyjnie, ale docelowo ma na niej stać dom. O jak duże przyłącze wnioskować? 15kW będzie ok dla domu ogrzewanego czymkolwiek innym niż prądem (PC lub paliwo stałe). Na pewno wiem, że muszę czekać około 1 rok na prąd na działce

rozbudowa

Z powodu komplikacji z podłaczeniem wody po nowych przepisach gdzie wymagana by była rozbudowa sieci w ramach projektu publicznego podsunięto mi w gminie pomysł o wystąpienie o przyłącze przez działkę sąsiada. Sąsiad nie ma z tym problemu za odpowiednimi ustaleniami w akcie notarialnym. W tamtym roku okazało się, że po zakręceniu wody zasuwa przepuszcza. Zgłosiłem to do ZGK ponieważ nie wiedziałem czy mi nie rozsadzi wody ( stan SSO i na zimę wodę zakręcam ) . Panowie przyjechali i założyli drugą zasuwę, niestety już na mojej działce( poprzednia była po drugiej stronie ulicy). Wcześniejsza miała pół roku czasu, była przykryta taką studzienką która byłą obmurowana. Tą co założyli już tak ładnie nie zrobili. Zostawili studzienkę położoną na tym pręcie co się zakręca wodę. Studzienka jak na foto i pręt pod klucz tak jak niżejCzy wie ktoś czy są jakieś prawne przeciwskazamia takiego rozwiązania bo w wodociągach powiedziano mi, że to się raczej nie da, ale nie potrafiono uargumentować dlaczego się nie da?Niestety po zimie ta studzienka się przechyliła i w sumie to nic nie chroni , była postawiona na tej plastikowej obręczy co się wodę zakręca, co widać na fotce. Plastik się wygiął.Czy ktoś podpowie jak się montuję taką skrzynkę na zasuwę wody aby była ona stabilna wykonanie przyłączy wodno kanalizacyjnego ? Ten plastikowy okrąg co jest wkoło na kwadratowy klucz się wygiął pod ciężarem skrzynki i ziemi która siadał razem z nią.
Czy można kupić jakąś płytę betonową ? Czy jakaś szeroką rurą kanalizacyjna aby objęła ten plastikowy okrąg i na to skrzynka
Jak to teraz zrobić aby to miało ręce i nogi , aby nie było strachy , jeżeli ktoś na to stanie. Dodam , że jest to z przodu domu więc też aby to jakoś wyglądało.