zagadki

Gratuluje pomyslu. Bardzo dobry. Ale „po raz pierwszy w Polsce” brzmi, jakby zadne pismo w Polsce nie proponowalo nigdy dotad sudoku. Nawet „Wiedza i Zycie”. A w numerze „WiZ” z czerwca 1997 roku i w paru pozniejszych jest lamiglowka o nazwie „dziewiec po dziewiec”, ktora wyglada jak sudoku, zasady ma jak sudoku, tylko nazwe inna. Poza tym mam wrazenie, ze pokój zagadek zetknelam sie z tym nie tylko w „Wiedzy i Zyciu”. Wiec moze to „po raz pierwszy w Polsce” jest odrobinke na wyrost. udało mi się”tylko nie jestem pewna, czy to sudoku nie ma kilku rozwiązań. „W penym momencie – pod koniec rozwiązywania – utkwiłam i nie mogłam dokonać żadnego logicznego wyboru liczby. Postanowiłam wybrać drogę eliminacji złych rozwiązań. Strzeliłam w jednej kratce wybór 1 z 2 możliwych liczb, potem musiałąm to powtórzyć raz jeszcze. Wybory okazały się prawidłowe. Szczęście czy możliwość kilku rozwiązań?” Całkiem miła rozrywka. Wkręciłem się na dobre. Rozwiązałem wszystkie (do maxi mam zamiar się dobrać), 29 nawet dwa razy, bo w mojej broszurze jest ona powtórzona jako 33. Prośba do Redakcji o zamieszczenie na stronie internetowej diagramu 33 do rozwiązania. Nb. gdyby rozwiązania podano w dwu kolorach (np. czerwone cyfry oznaczałyby stan wyjściowy), to byłoby to o co chodzi. A w ogóle świetny pomysł i prośba o regularną kontynuacje.  dało mi trochę popalić, ale udało się!! podchodziłam do niego chyba ze 4 razy – za każdym razem chwila nieuwagi i na końcu rozczarowanie; aż wreszcie w ostatnim dniu (30-tego) sukces!! potrzebna była cierpliwość, wytrwałość i upór; według mnie rozwiązanie jest jednoznaczne – nigdy nie robiłam założeń; ciekawa jestem ile osób zakwalifikowało się do II etapu